Lustrzanka, kompakt, bezlusterkowiec czy megazoom?

admin/ 25 czerwca, 2018/ Testy aparatów/ 2 comments

Lustrzanka, kompakt, bezlusterkowiec czy megazoom?

Moje doświadczenia z różnymi aparatami nie są duże, do tej pory używałem kilku (nastu?) kompaktów (najlepiej wspominam pentaxa, oraz canona – którego dostały obecnie dzieci). Potem kupiłem pierwszą lustrzankę olympus e-520 z kitowym obiektywem Zuiko, oraz dokupiłem kilka obiektywów manualnych z mocowaniem M42. Po jakimś 1,5 roku chciałem ‘coś więcej’ więc dokupiłem swojego pierwszego (i ostatniego) w życiu megazooma Lumixa (modelu nie pamiętam) po tygodniu go sprzedałem bo jakość zdjęć była tragiczna. Wtedy jeszcze nie wiedziałem dlaczego 😉

Wtedy przyszedł czas na pierwszy bezlusterkowiec Sony A6000 który był zachwalany wszędzie jako aparat idealny, z szybkim hybrydowym AF, szybszym od tych w lustrzankach… po roku czasu sprzedałem go z kilku powodów, głównie to: słaba bateria, drogie obiektywy, słaby AF, słaba dostępność obiektywów z drugiej ręki, wizjer elektroniczny (który jakoś nie przypadł mi do gustu).

Powrót do lustrzanki

Następnie kupiłem nikona d7000 z dwoma fajnymi szkłami (ale tutaj nie o szkłach). Zachwyciła mnie ergonomia tego aparatu, czas działania baterii, wizjer, dostępność obiektywów oraz działanie AF. Ogólnie wszystko czego brakowało mi w bezlusterkowcu A6000! Szybko (po roku) doszedłem jednak do wniosku, że ten aparat jest praktycznie narzędziem pracy, a nie zwykłym aparatem, jest stworzony do wygodnej codziennej pracy fotografa. Dotarło do mnie, że zabieram d7000 tylko na ważne wydarzenia kiedy wiem, że będę robił zdjęcia…. nie miałem go kiedy był mi potrzebny… a najlepszy aparat to ten który mamy przy sobie!

Powrót do bezlusterkowca

Długo zastanawiałem się co zrobić, budżet ograniczony więc trudno mieć wszystko naraz. Sprzedałem jedno najszersze szkło z zestawu nikona sigmę 17-50 2.8 i kupiłem nie sony a6000, a starszy używany model sony nex-5 i do niego jeden bardzo dobry manualny obiektyw Carl Zeiss Planar T* 50/1.7. Pieniędzy jeszcze zostało. W przyszłości zmienię go na nex-6 bo nie jest dużo droższy, a ma np. wizjer.

nex-5 + Carl Zeiss Planar T* 50/1.7

nex-5 + Carl Zeiss Planar T* 50/1.7

 

Jaki aparat fotograficzny kupić? Lustrzanka, kompakt, bezlusterkowiec czy megazoom?

W moim przypadku przebyłem długą drogę zanim odkryłem czego chcę i co jest mi potrzebne. Nie ma aparatu idealnego! W moim przypadku skończyło się na dwóch aparatach które są zupełnie różne – a potrzebuję do różnych celów właśnie różne aparaty. Nie wyobrażam sobie chodzić po górach z d7000 i kilkoma obiektywami (ciężar!), ale znam ludzi którzy noszą ok 15kg sprzętu foto (aparat FF, kilka szkieł, statyw itd.) po górach, aby zrobić jak najlepsze zdjęcie. Ja do nich nie należę. Potrzebuję za to szybkiego autofocusa – do zwierząt w ruchu, oraz lekkiego zestawu na wycieczki. Ja mam już swój zestaw idealny, a co dla Was jest najważniejsze?



Share this Post

2 Comments

  1. do bezlusterkowców są bardzo drobie obiektywy!

    1. Tak, głównie tele-zoomy i jasne porządne szkiełka z dobrym AF. Dlatego zostawiłem lustrzankę 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*